Bocianie Łapy (Busłowe Łapy)

Białoruskie Smaki Podlasia
Bocian od dawien dawna jest symbolem szczęścia, dlatego zawsze kiedy powracał do gniazda po długiej zimie, według ludowej tradycji starano się go powitać, albo przywołać jeśli do tej pory się nie pojawił. Przylot bociana zazwyczaj zbiegał się w czasie ze świętem Zwiastowania Bogurodzicy, dlatego to właśnie wtedy gospodynie tradycyjnie piekły „busłowe łapy” - postne ciasto drożdżowe w kształcie bocianich łap. W filmie słyszymy także, że bocian na „Błahowieszczenie” powinien już znieść jajko – która wersja jest prawdziwa? Oceńcie sami.
"Busłowe łapy" przygotuje dla Was Pani Luba Sakowicz z Michałowa, która nauczyła się je robić od swojej mamy, zaś o święcie Zwiatowania Bogurodzicy opowie proboszcz parafii św. Mikołaja w Michałowie - o. Jan Jaroszuk



Z wody, drożdży i cukru robimy rozczyn, który na 2 godziny odstawiamy w ciepłe miejsce. Po tym czasie rozczyn dokładnie mieszamy. Z uwagi na to, że jest to postny przepis – a więc nie używamy jajek – dodajemy startą na tarce marchew, aby ciasto nabrało pomarańczowego koloru i było słodsze. Wszystko mieszamy podsypując ciasto mąką do momentu, aż powinno ono odchodzić od rąk. Gdy to nastąpi, odstawiamy ciasto do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. 25 min.

Kiedy ciasto zwiększy swoją objętość odrywamy jego kawałki łyżką i kładziemy na deską oprószoną mąką i chwilę je wyrabiamy. Staramy się nie podsypywać więcej mąki – jeśli ciasto będzie się przyklejać, dodajmy odrobinę oleju. Z fragmentu ciasta formujemy kulę, którą delikatnie spłaszczamy i z której tworzymy „łapy” - nożem nacinamy ciasto w ten sposób, by kształtem przypominało bocianią łapę.

„Łapy” smażymy na głębokim tłuszczu – w tym przypadku oleju rzepakowym. Przewracamy je pamiętając, o tym by z jednej strony były bardziej przypieczone, a to dlatego, że z jednej strony bocian ma „przybrudzone” łapki kiedy chodzi po łące. „Busłowe łapy” możemy posypać cukrem, pamiętając przy tym, że samego ciasta nie powinno się słodzić, by się nie przypalało w trakcie pieczenia. Życzymy smacznego!

Zadanie zrealizowano dzięki dotacji Ministra Administracji i Cyfryzacji, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego, wsparciu Miasta Michałowa oraz sieci sklepów Arhelan