Gołąbki z ziemniakami

Białoruskie Smaki Podlasia
„Holubcie”, „Holubce” „Golubcy”– tak nazywamy na Podlasiu nasze tradycyjne gołąbki. Danie niezwykle popularne za sprawą powszechnej uprawy kapusty, która podobnie jak ziemniaki jest jednym z głównych filarów kuchni białoruskiej. W dzisiejszym odcinku zaprezentujemy Wam gołąbki z ziemniakami. Przepis na nie udało nam się zdobyć od Pani Anny Golonko z Dubicz Osocznych w gminie Hajnówka – prywatnie mamy jednaj z naszych prowadzących, dlatego tym bardziej zachęcamy do obejrzenia odcinka. Pani Ania opowie, w jaki sposób dawniej przygotowano gołąbki i dlaczego były one znacznie bardziej kwaśne od dzisiejszych…

Ponadto porozmawiamy również o lokalnej historii Dubicz Osocznych – dowiemy się co symbolizują krzyże postawione w tej miejscowości, otaczające je kamienie, a także w jaki sposób powstała tam kapliczka ku czci św. Serafima z Sarowa. Jeśli chcecie dodatkowo dowiedzieć się, czym jest również szytio cerkowne – zostańcie z nami!


Zaczynam od sparzenia kapusty – chwilę zajmie, by ostygła i nadawała się do zawijania. W międzyczasie zajmiemy się „kartoszką” – ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce razem z 2 cebulami. Starte ziemniaki z cebulą przerzucamy na patelnię, aby odparował z nich nadmiar wody. Kiedy delikatnie się podsmażą, zdejmujemy je z ognia i czekamy aż ostygną.

Aby gołąbki nie były zbyt suche, dodajemy do nich również boczek – im tłustszy, tym lepszy. Pokrojony, wraz z cebulą i czosnkiem przesmażamy na patelni. Boczek dodajemy do naszej masy ziemniaczanej. Wbijamy jeszcze 2 jajka i dajemy kasze mannę, aby całość była bardziej zbita. Całość przyprawiamy solą i pieprzem. Po tych zabiegach możemy już przystąpić do zawijania gołąbków w liście kapust, które zdążyły ostygnąć. Na każdy liść kapusty nakładamy farsz, zaś na jego wierzch kładziemy odrobinę kiszonej kapusty i zawijamy. Tak przygotowane gołąbki przekładamy do garnka lub też naczynia żaroodpornego. Do naczynia wlewamy również ok. szklankę wody, a także dodajemy ziele angielskie i liści laurowe. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200o na około godzinę – najlepsze będą wtedy, gdy ich wierzch się zapiecze. Smacznego!

Zadanie zrealizowano dzięki dotacji Ministra Administracji i Cyfryzacji.
Zrealizowano przy wsparciu finansowym Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego.